OGŁOSZENIA

-

23 lipca 2012

Cokolwiek potrafisz lub myślisz, że potrafisz, rozpocznij to. Odwaga ma w sobie geniusz, potęgę i magię.



Nadszedł dzień podróży, kiedy Viktoria miała się wyprowadzić do Murine Town. Miała wszystko spakowane, niektóre meble miała przewieźć firma transportowa. Dziewczyna za nim wsiadła do taksówki pożegnała się ze swoimi rodzicami i rodzeństwem. Pożegnała się ze swoim pokojem. Kiedy siedziała w aucie, pomachała do swoich bliskich i odjechała. Viktoria wiedziała, że będzie bardzo tęskniła za krewnymi. Z nią podróżuje jej ukochany pupil. Fado był jeszcze szczeniakiem rasy owczarka niemieckiego. Kochała go za to, że gdy Viktoria potrzebowała kogoś bliskiego, on zawsze przy niej był. Viktoria leci do Murine Town, aby poznać kogoś, ale i odpocząć od tego wszystkiego, co działo się w jej życiu. Pragnęła zaznać spokoju. Od bardzo dawna go potrzebowała. Dojechała na lotnisko, wysiadła z samochodu i poszła na odprawę. Po jakiś 30 minutach była już samolocie. Po długiej i wyczerpującej podróży samolotem, odebrała swoje osobiste rzeczy i pojechała miejską taksówką pod podany adres , który mieścił się w wiadomości zawartej w SMS’ie. Gdy go zobaczyła, szczęka jej opadła na dół. Była zakochana z tym domu. Minęła furtkę, otworzyła drzwi kluczem i weszła do tego uroczego miejsca, które od tej chwili był jej własnością. Ponieważ zbliżał się późny wieczór, Viktoria położyła się na łóżku i zasnęła. Następnego dnia nadszedł piękny dzień. Viktoria postanowiła, że posprząta i umebluje swoje własne cztery kąty. Zaczęła wszystko od łazienki kończąc na przedpokoju. Po kilku męczących godzinach, dziewczyna upiększyła swój dom. Firma, która transportuje meble, przywieźli nowe meble i dodatki. Viktoria zadbała o nowe firanki i zasłony, które powiesiła przy oknach w przeróżnych pomieszczeniach. Młoda kobieta, gdy zobaczyła efekty swojej pracy, mogła wreszcie odpocząć w swoim nowym, umeblowanym i odświeżonym mieszkaniu. Zbliżał się wieczór, Viktoria wzięła relaksującą a za razem głęboko oczyszczającą kąpiel. Kąpiel ukoiła jej ciało. Jej pupil, też miał swój kąt i mógł mieszkać w pięknym zamku, który kupiła w Internecie. Bardzo się ucieszył Fado, ponieważ mógł rządzić w swym królestwie. Viktoria zgłodniała, więc poszła do nowej kuchni i zrobiła sobie pyszną kolację. Oczywiście szczeniak też miał możliwość skosztować rarytasów, które Viktoria przywiozła ze sobą. Dziewczyna dowiedziała się, że w tym mieście jest ta karma, ale jest bardzo droga, więc muszą jej kupować rodzice w NY i wysyłać kurierem, bądź pocztą do niej. Ponieważ nadeszła noc, położyła się spać. Kiedy się obudziła, zawitał nowy dzień.  Viktoria zrobiła poranną toaletę. Ubrała na siebie rurki, t-shirt z kolorowym nadrukiem oraz bransoletki. Zjadła śniadanie, oraz nakarmiła szczeniaka. Dziewczyna uwiązała psa na smyczy i poszła na poranny spacer. Kiedy stanęła przed drzwiami, zauważyła gazetę i od razu ją podniosła. Położyła ją na komódce, która stała na przedpokoju i zamknęła za sobą drzwi. Kierowała się w stronę parku razem z Fado. Ponieważ było rano, przewijało się obok niej wiele ludzi, spieszących się do pracy. Viktoria myślała, aby dorabiać sobie, ale nie wiedziała za bardzo gdzie i jakie lokale znajdują się w nowym miejscu. Po godzinie, wróciła z psem do domu. Usiadła w jadalni przed laptopem i poszukała o historii tego miasta. Znalazła wiele interesujących ją informacji. Po chwili przypomniała sobie, że gdy wychodziła z domu, na komodzie zostawiła gazetę. Poszła po nią i po chwili siedziała na krześle i przeglądała, aby dowiedzieć się, czy są jakieś oferty pracy.



[ Opisałam tu kilka dni z życia Viktori. Jestem tu po to, aby nauczyć się czegoś nowego, więc oczekuję od Was szczerych wypowiedzi na temat mojego tekstu. Wszystkie uwagi będę brała pod uwagę, lecz bardzo nie miłe komentarze, są nie mile widziane. ;) ]